W tym roku Dzień Dziecka zamieniono w naszej szkole w Dzień Sportu. Pogoda średnia, frekwencja średnia, nagrody kiepskie. Jeszcze niedawno podobne imprezy miały w szkole określoną tradycję i rangę, były okazją do pokazania i wyróżnienia najlepszych uczniów-sportowców naszej szkoły. Odbywały się pokazy tańca i akrobatyki, bywały też lata kiedy nie brakowało nagród za udział w konkurencjach. W tym roku do losowania nagród stanęło kilkudziesięcioro uczniów całej szkoły, którzy zaliczyli przynajmniej trzy konkurencje sportowe. Przy losowaniu okazało się jednak, że ilość nagród można policzyć na palcach jednej ręki, więc szczęśliwców było niewielu, ale za to pechowców mnóstwo. No niestety, organizatorzy nie stanęli na wysokości zadania. Może za rok będzie lepiej 
Każdy więc bawił się jak mógł, a wydarzenie to ilustrują poniższe zdjęcia, które wykonał dla was pan Skubicki i Becia Waloszczyk z klasy IIa.
Skok w dal (jak widać)

Żonglerka piłką nożną (Patryk Gorzkiewicz z Vd na zdjęciu)

Strzał piłką nożną do bramki hokejowej 

Bieg do utraty tchu (dziewczeta z klasy czwartej)

Igor wymiata

Rekreacja pana Henia, czyli jednoosobowe zawody w koszeniu trawy

Mecz piłki nożnej

Nauczyciele zabrali dzieciom piłkę i się zabawiają

Za czym kolejka ta stoi?

Kto nie chce nosić teczki, ten rzuca woreczki

Slalom piłką nożną

Mecz piłki nożnej dla najmłodszych
Odpowiedzi: 0 Zostawić komentarz ?