Wywiady z laureatami olimpiad przedmiotowych w roku szkolnym 2004-2005.
Ola Kałowska jest laureatem olimpiady polonistycznej, Marek Solarski historycznej. Obydwoje chodzą do klasy VIa. W tym roku zostali wpisani na historyczną listę zasłużonych uczniów naszej szkoły. Olę jęz. polskiego uczy pani Wioletta Wykrzykacz, Marek ma historię z panią Joanna Stawską i sukces uczniów jest również sukcesem nauczycieli. Za słowem „laureat” kryją się konkretne osoby, dlatego postanowiliśmy przybliżyć wam ich sylwetki. Zobaczcie ich na zdjęciu i przeczytajcie co sami sądzą o swoich sukcesach.

ALEKSANDRA KAŁOWSKA – LAUREAT OLIMPIADY POLONISTYCZNEJ

Co tak naprawdę daje tytuł laureata?
Wolny wstęp do gimnazjum, zwolnienie z testu szóstoklasisty. Popularność =D
Czy dużo wysiłku kosztowało cię zdobycie tytułu laureata?
Dużo wysiłku kosztowały mnie przygotowania do konkursu, zajęcia dodatkowe, praca samodzielna w domu, gromadzenie materiałów, cytatów.
Jak zareagowali nauczyciele, znajomi na twój sukces?
Jak się dowiedzieli, bili brawa i gratulowali, proponowali odsprzedaż wielu rzeczy (w tym samochodu i psa) w zamian za tytuł laureata i nie pisanie testu szóstoklasisty =D
Jakie masz plany odnośnie nauki w gimnazjum? Czy zostaniesz w naszej szkole?
Chcę zmienić gimnazjum (na Gimnazjum nr 9), ponieważ nie odpowiada mi pomysł rozwiązania klas i pomieszania ich, zlikwidowania profili, tzw. „wyrównywania poziomu”. Moim zdaniem jest to zły pomysł, ponieważ klasy są zgrane i szkoda byłoby je rozdzielać po tylu latach.
Który etap konkursu był najtrudniejszy?
Najtrudniejszy był etap szkolny, ponieważ nie byłam pewna zgodności mojej pracy z zadanym tematem – wątpiłam w moje poczucie humoru na temat rodziny.
Na koniec pytanie o receptę na sukces.
Nerwy ze stali i nieprzespane noce=D. Nie, raczej systematyczność, wytrwałość, motywacja ze strony rodziny.

MAREK SOLARSKI – LAUREAT OLIMPIADY HISTORYCZNEJ

Co tak naprawdę daje tytuł laureata?
Sławę =D i niedowierzanie kolegi z II gimnazjum.
Czy dużo wysiłku kosztowało cię zdobycie tytułu laureata?
Średnio, ponieważ moja nauka polegała głównie na czytaniu książek Topolskiego i Jasienicy.
Jak zareagowali nauczyciele, znajomi na twój sukces?
Gratulowali i bili brawa, nie jestem pewien, czy szczerze.
Jakie masz plany odnośnie nauki w gimnazjum? Czy zostaniesz w naszej szkole?
Złożyłem już podanie do Gimnazjum nr 2, znudziła mi się ta szkoła.
Który etap konkursu był najtrudniejszy?
Szkolny.
Na koniec pytanie o receptę na sukces.
Wrodzona inteligencja i świetny umysł.

Materiał przygotowały:
Natalia i Ania z VI B