W ostatnią sobotę (29.05) po raz kolejny, na terenie naszego boiska szkolnego odbył się festyn rodzinny. Tradycja ta na stałe wpisała się nie tylko w harmonogram imprez szkolnych, ale także osiedlowych. Tegoroczny motyw przewodni to „Piraci z Piasków”. Zarówno uczniowie, jak i nauczyciele przebrani byli w stroje pirackie. Warto też przypomnieć, że po raz pierwszy wszystkie atrakcje sponsorowane były przez rade rodziców.
Jak zawsze, najbardziej obleganymi stoiskami były te z jedzeniem. Nie zabrakło wyśmienitych ciast, ale także pojawiła się nowość – grochówka (również sponsorowana przez radę rodziców). Pan Zieliński wraz z p. Urszulą Odwrot serwowali znakomite mięso z grilla- karkówkę, kaszankę, kiełbasę. Jeśli i to nie zachwyciło osiedlowych smakoszy, w ten dzień czynny był nasz szkolny sklepik.
Wspomnianymi wcześniej atrakcjami były gokarty oraz dmuchany zamek. Jednakże oprócz tego było wiele konkurencji sportowych – na przykład ping-pong, gra w siatkówkę. Ciekawą propozycją było stoisko p. Alicji Sabino, czyli picie wody na czas. Po raz pierwszy mogliśmy sprawdzić się, czy wypijemy ćwierć szklanki wody (przez słomkę!) w zaledwie 3 sekundy. Osoby, które nie lubią sportu mogły spróbować szczęścia z piratem, czyli zagrać w kości z p. Martą Drost. Przez większość czasu na terenie boiska stał policyjny radiowóz, do którego w ten dzień mogliśmy wejść bez kajdanek. Największe wrażenie zrobił pokaz żużlowców. Gośćmi byli Bartosz i Paweł Zmarzlikowie, trener gorzowskich juniorów oraz jeden z przyszłych zawodników. Po pokazie można było zrobić sobie zdjęcie z prawdziwym motorem żużlowym i prawdziwymi żużlowcami. Oprócz tych niespodzianek, na festynie nie mogło zabraknąć loterii fantowej. Uczniowie naszej szkoły po raz kolejny chętnie przyczynili się do zabawy – zarówno przynosząc fanty jak i biorąc udział w losowaniu. Podziwialiśmy też wystawę i pokaz psów.
Część artystyczna składała się głownie z pokazu gimnastycznego, występów wokalnych Asi Kazimierczak i Marysi Nawrockiej, ale też zwycięzców szkolnego festiwalu piosenki „Trele-morele”.
Podsumowując, atrakcji było wiele, a na twarzach większości przybyłych gościł przez cały dzień uśmiech. Mimo tego, że pogoda zapowiadała się deszczowo, to jednak przyświecało nam słońce, a temperatura była prawdziwie majowa.

Relację zdała: Ania Sałatarow.
Zdjęcia wykonała: Angelika Serwaczak.
Film nakręciła: Ania Sałatarow.