Strajk nauczycieli (artykuł Aleksandry Ewert)

19 listopada 1999 odbył się w naszym kraju ogólnopolski Strajk nauczycieli. Wzięło w nim udział wiele szkół i placówek. Nasza – ZSO nr 11 – także nie pozostała w tyle. Dlatego tego dnia my – uczniowie – nie poszliśmy do szkoły. Jednak zapewne niewielu z nas zastanawia się nad powodami buntu pracowników oświaty. Postaram się przybliżyć Warn problemy naszych belfrów.

1. „Od wielu lat postępuje degradacja oświaty. Systematycznie maleją nakłady państwa na tę sferę życia publicznego. Likwidacji ulegają małe szkoły wiejskie, a przedszkolne progi stają się coraz wyższe dla wielu dzieci (…) Wydłuża się droga dzieci do szkoły, maleje dostęp do dóbr kultury i osiągnięć techniki”. Nauczyciele domagają się ,”szkoły dostępnej i przyjaznej, zapewniającej wysoki poziom kształcenia oraz wszechstronny rozwój każdego ucznia”.

2. Według kodeksu pracy nauczyciele odchodzą na emeryturę w wieku 60 (kobiety) i 65 (mężczyźni) lat. Ale czy wyobrażacie sobie nauczycielkę w-fu w tym wieku? Czy wierzycie, że staruszek z zachrypniętym głosem zdoła zapanować nad „bandą” piętnastolatków? Również belfrzy uznali te przepisy za komiczne. Domagają się emerytury po przepracowaniu 30 lat.

3. Nowa karta nauczyciela przewiduje tzw. ruchomy etat. Oznacza to, iż nauczyciel może wyrazić zgodę na powiększenie etatu z osiemnastu godzin tygodniowo na więcej. Niestety, takie postępowanie może doprowadzić do licznych zwolnień, czego obawiają się nauczyciele.

4. Inną ważną sprawą są niskie zarobki w szkole. Nauczyciele uważają „iż ludzie, którym społeczeństwo powierza losy młodego pokolenia, muszą być wynagradzani stosownie do swojej roli i stawianych przed nimi wymagań”, aby mogli w pełni oddać się swojej pracy.

5. Reforma oświaty, która weszła w życie w tym roku, została niezbyt dobrze przeprowadzona. Wielkie plany Ministra Edukacji nie zostały poparte odpowiednimi finansami.

Rząd pozostaje obojętny na wystąpienia i postulaty nauczycieli, więc zdecydowali się oni na strajk. Ze swojej strony dodam, iż watpliwe jest, by dzialania pracowników oświaty coś zdziałały. Świadczą one jednak o tym, że naszym nauczycielom los polskiej szkoly nie jest obojętny.

A. Ewert

(na podst. „Apelu do rodzicow i nauczycieli” S. Bronisza i wiadomosci uzyskanych od p. Banaszkiewicza)