Tym razem nasz „szalejący reporter” odwrócił role i był tą dominującą stroną w w rozmowie z panią Ewą Kołodziejczyk – pedagogiem.

Od ilu lat Pani pracuje w szkole? Kto zachęcił Panią do prac w szkole oraz podjęcia się stanowiska pedagoga szkolnego?

Jako nauczycielka w szkole pracuję od jedenastu lat. Dziewięć lat w szkole przepracowałam jako nauczycielka nauczania początkowego. Kiedy byłam jeszcze uczennicą szkoły podstawowej później średniej, pragnęłam zawsze pracować w szkole jako nauczycielka. Wszyscy nauczyciele, którzy mnie uczyli, bardzo mi imponowali. Byli jakby moimi wzorami (ideałami) dobrego człowieka. W czasie, kiedy byłam nauczycielką nauczania początkowego, kończyłam studia pedagogiczne. Po zakończeniu studiów podjęłam pracę na stanowisku pedagoga szkolnego. Postanowiłam pomagać uczniom, więc podjęłam tą odpowiedzialną pracę.

Czy ta praca sprawia Pani satysfakcję?

Tak, bardzo lubię tą pracę i sprawia mi ona wielką satysfakcję. Moim zadaniem jako pedagoga jest pomaganie uczniom mającym kłopoty, słabo się uczącym, sprawiającym dużo problemów wychowawczych oraz rozwikływanie ich dylematów. Lubię wszystkie dzieci i chciałabym, by każde dziecko miało prawdziwe, beztroskie dzieciństwo. Wszyscy uczniowie kojarzą mnie sobie jako osobę ostrą i surową. Jednak ten wizerunek odbiega nieco od prawdy, ponieważ z natury jestem pełna dowcipu, miła, spokojna i zrównoważona.

Co by Pani chciała zmienić w szkole?

W szkole chciałabym zmienić bardzo wiele. Przede wszystkim system nauczania, tzn. wybór ulubionego kierunku przez ucznia; załóżmy, że ktoś kto jest lepszym językoznawcą. Obrałby kierunek językowy, natomiast osoba, która lubi matematykę i fizykę obrałaby kierunek matematyczno-fizyczny. Poza tym chciałabym unowocześnić wszystkie gabinety do nauki, wyposażyć je zgodnie z potrzebami danego przedmiotu np. gabinet muzyczny.

Czym się Pani interesuje?

Bardzo lubię słuchać muzyki lat sześćdziesiątych. Do moich ulubionych wykonawców należą: Roy Orbison, Cliff Richard, Ricky King, Shadows. Uwielbiam stare filmy, a z nowszych filmów światowego kina m.in. podobał mi się film „Tańczący z wilkami” z Kevinem Costnerem. Kiedy byłam uczennicą liceum zbierałam różne nowinki o aktorach i filmach. Lubię także czytać dobre książki, przede wszystkim obyczajowe, posiadające treści do przemyślenia.

Dziękuję za rozmowę, która pozwoliła nam trochę bliżej Panią poznać.