Prezentacja nowej dyrekcji
Pytania zadawały: Sylwia Boblewska, Ania Golan, Blanka Hajek

Nowy dyrektor SP 21 – pan ADAM LACHOWICZ

1. W ubiegłym roku szkolnym p. dyr. U. Łaszczewska została odwołana przez Kuratora Oświaty i Wych. w Gorzowie ze stanowiska dyrektora szkoły. Ponieważ do końca wakacji nie został ogłoszony konkurs na dyrektora tej szkoły, zostałem, przez Kuratora Oświaty i Wychowania powołany na to stanowisko na okres jednego roku. Pod koniec bieżącego roku szkolnego z pewnością zostanie ogłoszony konkurs na dyrektora SP 21 i zwycięzca konkursu po zaakceptowaniu go przez Kuratora zostanie mianowany na stanowisko dyrektora szkoły na okres pięciu lat.

2. W tej chwili sytuacja w naszej szkole jest dość specyficzna. Mamy klasy ósme, które trzeci rok z rzędu są najstarszymi klasami. Uczniowie tych klas mają prawo uważać się za „wodzów” szkoły, co z pewnością nie ułatwia nam pracy, chociaż z drugiej strony uczniowie ci mogliby być przewodnikami dla młodszych kolegów, mogliby być dla nich przykładem i wzorem. Wzorce, które oni aktualnie prezentują mogą być powielane przez następne lata. Mam nadzieję, że będą to wzorce pozytywne, godne naśladowania. Jeżeli chodzi o atmosferę pracy i nauki w szkole, to nie jest z tym najgorzej. Brakuje nam jednak świadomej dyscypliny. Uczniowie powinni zrozumieć, że uczą się przede wszystkim dla siebie, a dopiero później dla rodziców czy dla państwa. Atmosfera w szkole w dużej mierze zależy od samych uczniów, od ich stosunku do nauki, do szkoły, do rzeczywistości. Muszą być oni świadomi tego, że wiedza jaką posiądą w szkole podstawowej może później procentować i stać się przysłowiową „furtką” do zrealizowania określonych celów i marzeń.

3. Najcięższym dniem był mój pierwszy dzień w szkole. Trudno było przewidzieć reakcję nauczycieli, rodziców i uczniów do mnie jako nowego dyrektora szkoły. Nie bardzo wiedziałem jak się w tym pierwszym dniu zachować. Potem już było trochę łatwiej. Najmilszy dzień w szkole? Mam nadzieję, że ciągle jeszcze przede mną.

4. Tak dawno to było, że nie bardzo pamiętam. Chyba nie należałem do uczniów, którzy szczególnie dawali się nauczycielom „we znaki”. Byłem raczej spokojnym „średniakiem” i nie bardzo mogę sobie przypomnieć sytuację w szkole, którą dzisiaj mógłbym określić jako dowcip zrobiony nauczycielom. Po prostu nie pamiętam takiego zdarzenia.

5. Wolny czas najchętniej spędzam na meczach sportowych; zwłaszcza lubię oglądać mecze piłki nożnej. Lubię również słuchać dobrej muzyki. Dobrej, to nie znaczy jakiegoś określonego gatunku. Po prostu dobra muzyka podoba mi się albo nie.

6. Cieszę się, że rodzice mają coraz większy wpływ na pracę szkoły. Chciałbym, idąc z duchem czasu, powołać radę szkoły złożoną z rodziców, nauczycieli i uczniów. Rada taka, której powołanie dopuszcza nowa ustawa o edukacji narodowej miałaby decydujący wpływ na kierunek działania szkoły, wytyczałaby drogi jej perspektywicznego rozwoju. Ważne miejsce w szkole zajmują uczniowie, którzy powinni być „pasem transmisyjnym” łączącym szkołę z domem rodzicielskim. Powinni być oni traktowani podmiotowo, a stosunki miedzy nimi a nauczycielami powinny mieć charakter partnerski. Mówiąc o partnerstwie chciałbym zastrzec, że w układzie takim nauczyciel jest tą stroną, do której należy podejmowanie ostatecznych decyzji, przy czym prawo udziału w jej podejmowaniu powinni mieć i uczniowie, i ich rodzice. Szkoła podstawowa jest szkołą ogólnokształcącą i do nas nauczycieli należy to, by uczeń kończący ósma klasę był świadomy tego czym dysponuje, zarówno jeżeli chodzi o wiedzę, jak i możliwości i umiejętności.