Bulwar nad Wartą, około godziny 22:00. Nasi uczniowie odbierają czek na 20 tys. złotych za najlepszą prezentację historyczną. Zdobywamy główną, największą i najważniejszą nagrodę ufundowaną przez organizatorów obchodów 750-lecia miasta Gorzowa Wlkp.

Wszystko zaczęło się 4 września 2006 roku kiedy podczas miejskiej inauguracji roku szkolnego odbyło się losowanie scenek do konkursu historycznego z okazji 750-lecia miasta. Aktorka szkolnego teatru, Paulina Grześkowiak wylosowała wtedy dla naszej szkoły scenkę "Zaślubiny Konrada i Konstancji" (rok 1260), którą mieliśmy przygotować na uroczystość Korowodu Historycznego do konkursu.

Tak duże przedsięwzięcie, w którym wziąć miało 29 szkół gorzowskich wymagało solidnego przygotowania i przede wszystkim zgranej pracy zespołowej. Pan Ryszard Marcinkiewicz zajął się stroną organizacyjną korowodu, pani Ola Karłowska przygotowała dekorację, pani Małgorzata Pietraszkiewicz-Szczepańska uszyła stroje, a pan Adam Musiałowski, pan Ireneusz Skubicki i pani Magdalena Jankowska zajęli się przygotowaniem i reżyserią scenki konkursowej.

Na kilka miesięcy przed konkursem, kiedy trwały jeszcze organizacyjne rozmowy, wydawało się, że zwycięstwo będzie poza naszym zasięgiem, tym bardziej, że stawaliśmy w równorzędnej rywalizacji ze wszystkimi szkołami gimnazjalnymi i ponadgimnazjalnymi w mieście. Kiedy jednak powstał scenariusz i zaczęły rodzić się pomysły stwierdziliśmy… a dlaczego nie?

Do przedstawienia zaangażowani zostali prawie wszyscy aktorzy szkolnego zespołu teatralnego Paradox 21 oraz inni uczniowie gimnazjum. W tytułowych rolach Konstancji i Konrada wystąpili Beata Waloszczyk i Bartek Augustyniak. Matkę Konstancji, księżną Elżbietę zagrała Gosia Kozakiewicz, a ojca Konrada Bogusz Talarczyk. Na samym początku scenki pojawiają się rybacy z Santoka, do których zaangażowano Karola Sochę i Jędrzeja Lorka. Paulina Grześkowiak zagrała służkę Konstancji. Na scenie pojawiło się także 8 panien dworskich, z których cztery (wokalistki zespołu OK) śpiewały piosenkę na koniec i na finał. W ten sposób połączyliśmy najlepsze artystyczne siły jakimi dysponuje nasza szkoła. Efekt był konkretny – byliśmy najlepsi! Na ZS nr 21 nie ma na razie mocnych!


Relacja ze strony naszego gimnazjum autorstwa Jędrzeja Lorka, Ingi Kołtun i Kasi Sługockiej.


"Gazeta Lubuska" z 29 maja 2007


www.giik.pl Gorzowskie Informacje Kulturalne

Odpowiedzi: 0 Zostawić komentarz ?

Zostaw odpowiedź

Musisz się zalogować aby móc komentować.